• blue-flower.jpg
  • maple.jpg
  • raindrops.jpg
  • walden-pond.jpg
  • windows.jpg

X. Wymiana polsko niemiecka

dpjw10.04.2018 roku wieczorem we wtorek uczniowie naszej szkoły wyjechali z Poznania autobusem, by z samego rana w środę zawitać przed niemiecką szkołą Annette von Droste Hülshoff Gymnasium w Dülmen. Był to początek dziesiątej już wymiany polsko-niemieckiej między naszymi szkołami. Z okazji jubileuszu na wszystkich uczestników czekały różne niespodzianki.

W środę 11.04, czyli pierwszego dnia w Niemczech, po opuszczeniu autobusu zostaliśmy bardzo miło przywitani przez naszych niemieckich korespondentów oraz ich nauczycieli, skorzystaliśmy z pysznego poczęstunku przygotowanego przez rodziców oraz zagraliśmy w kilka gier integracyjnych. Po dwóch godzinach lekcyjnych z naszymi kolegami z Dülmen zjedliśmy obiad. Następnie odbyło się wprowadzenie do projektu, nad którym mieliśmy pracować przez cały tydzień: "Czym kieruję się w życiu - przyjemnością czy odpowiedzialnością?". Ważnym punktem było ustawienie się w odpowiednim miejscu na osi, na której po jednej stronie była "przyjemność", a na drugiej "odpowiedzialność". Pod koniec wymiany mieliśmy porównać miejsce, które wybraliśmy z tym, które wybierzemy na zakończenie projektu. Zaczęliśmy także wykonywać plakaty związane z tematem. Po krótkim spacerze ulicami Dülmen i poznaniu paru związanych z tym miastem historii, wróciliśmy do szkoły, spod której odebrali nas rodzice naszych niemieckich kolegów.

Czwartek 12.04 rozpoczęliśmy od dwóch lekcji z naszymi korespondentami. Kończyliśmy pracę nad plakatami i każda grupa zaprezentowała je przed wszystkimi uczestnikami wymiany. Następnie usłyszeliśmy kilka słów od naszych nauczycieli o niemieckim Landtagu. W porze obiadowej udaliśmy się pociągiem do Lüdinghausen, gdzie mogliśmy sprawdzić nasze umiejętności pływania kajakami. Dla większości z nas była to pierwsza, ale miejmy nadzieję, że nie ostatnia taka okazja w życiu. Bawiliśmy się naprawdę wspaniale. Po kilku godzinach tą samą drogą wróciliśmy do Dülmen, skąd udaliśmy się do naszych tymczasowych domów.

Cały piątek 13.04 przeznaczyliśmy na wycieczkę do Dortmundu. Pierwszym punktem naszej wyprawy było odwiedzenie DASA, czyli muzeum techniki, w którym oprócz wysłuchania w języku angielskim ciekawych informacji o pracy, mogliśmy także samemu skorzystać z licznych znajdujących się tam atrakcji. Po opuszczeniu budynku udaliśmy się na wieżę, z której można było obejrzeć prawie całe miasto. Po zejściu z niej mieliśmy czas wolny, który spędziliśmy w mieszanych grupach polsko-niemieckich, a dodatkowo każda chętna osoba mogła odwiedzić muzeum piłki nożnej, gdzie m.in. można było zobaczyć puchary dortmundzkiego klubu piłkarskiego - Borussii Dortmund.

Sobota 14.04 zaczęła się dla nas dalszą pracą nad projektem, podczas której tańczyliśmy i malowaliśmy. Popołudnie spędziliśmy w Münster, zwiedzając to miasto z polskojęzycznym przewodnikiem. Wieczór był dla nas czasem wolnym.

Cała niedziela 15.04 była dniem, który spędziliśmy z rodzinami swoich niemieckich korespondentów. Niektórzy z nas odwiedzili park rozrywki Movie Park, a inni zoo.

W poniedziałek 16.04 z samego rana wyruszyliśmy na wycieczkę do Düsseldorfu, której głównym punktem było zwiedzanie Landtagu. Mieliśmy okazję porozmawiać z jednym z pracujących tam posłów oraz zadać mu kilka pytań. Dzięki temu mogliśmy m.in. dowiedzieć się czegoś o reformie edukacji przeprowadzanej obecnie w Nardenii Północnej-Westfalii. Po dodatkowym wolnym czasie, wróciliśmy cała grupą do Dülmen, gdzie niespodziewanie okazało się, że nie będziemy już pracować tego dnia nad projektami i każdy z nas wrócił do domu.

               Wtorek 17.04 był dość specyficznym dniem. Pierwsza jego połowa była przepełniona świetną zabawą, natomiast podczas drugiej wylaliśmy morze łez. Najpierw mieliśmy dwie godziny lekcji. Następnie omówiliśmy sobie cały przebieg wymiany, a zwłaszcza opracowania tematu projektu, który musieliśmy zrealizować w minionym tygodniu. Każdy z nas postawił sobie także pytanie, czy cokolwiek się zmieniło w tym, czym jest dla nas przyjemność i odpowiedzialność. Ponownie stanęliśmy na osi i porównaliśmy nasze miejsca z tymi, na których ustawiliśmy się poprzednio. Gdy przyszła do nas pani Dyrektor, nauczyciele polskiej szkoły podarowali drobne prezenty niemieckiej kadrze z okazji 10. jubileuszu wymiany. Po małej sesji fotograficznej, zatańczyliśmy ostatni raz układ taneczny, który ćwiczyliśmy w sobotę. Niestety nie wyszedł on tak dobrze, jak te kilka dni temu, ale przynajmniej mieliśmy kolejny powód do śmiechu. Główną atrakcją dnia była kilkugodzinna wizyta w Ketteler Hof w Haltern, czyli parku rozrywki przypominającym trochę park linowy. Oprócz czasu wypełnionego świetną zabawą, znalazło się parę chwil na wspólne grillowanie. Niestety musieliśmy wrócić do szkoły, by stamtąd pojechać do domów i przygotować się na podróż powrotną do Poznania, gdzie dotarliśmy około siódmej rano w środę 18.04.

Z pewnością każdy z nas zapamięta ten wyjazd na długi czas. Teraz pozostało nam czekać tylko do września, kiedy to do naszych domów zawitają niemieccy koledzy.

Ania, Dominika i Laura