• baner1.jpg

Kwiecień w świetlicy

Tegoroczny kwiecień, zgodnie z naszą nową dewizą, iż „Każdy z nas powinien być przyjacielem przyrody”, rozpoczął się w Świetlicy od obserwacji otaczającej nas natury – zwierząt i roślin. Poruszyliśmy też, jakże ważny w dzisiejszych czasach, temat ekologii, próbując znaleźć odpowiedź na pytanie „Jak należy o przyrodę dbać?”. Wspólnie zgodziliśmy się, że każdy wzorowy Świetliczak powinien być „Małym Ekologiem”. W następnym kwietniowym tygodniu rozmawialiśmy o pracy. Porównywaliśmy zawody na wsi i w mieście i wymyślaliśmy takie, które jeszcze nie istnieją, jak np. „chmuronolog”, czy „zawodowy głaskacz zwierząt” – ach, któż nie chciałby wykonywać tak przyjemnej pracy?

Przy burzy mózgów wokół tematu „Czy warto być wytrwałym?”, wyciągnęliśmy bardzo ważny wniosek – „Praca popłaca!” Każdy stworzył również swoją własną listę zobowiązań do realizacji w najbliższym czasie. W minionym miesiącu gawędziliśmy o hobby i naszych zainteresowaniach. Zorganizowaliśmy specjalną prezentację – wystawę, dotyczącą tego, co nas interesuje i czym zajmujemy się na co dzień. Zanim rozpoczął się piąty miesiąc roku, omówiliśmy podczas zajęć Święta Majowe, oraz ich strukturę. Odbyliśmy przy tej okazji niesamowicie istotną rozmowę na temat jedności narodu, a także jedności klasy, głowiliśmy się nad pytaniem o to „Jak być dobrym i zgranym zespołem świetlicowym?”. Na koniec uczyliśmy się promować nasz kraj za granicą, wykonaliśmy folder zapraszający turystę do odwiedzenia ciekawych miejsc w Polsce. A wszystko to przeplatane było codziennymi „wizytami” naszego ulubionego kolegi, który choć nie jest jak my Świetliczakiem, doskonale odnajduje się w naszym gronie i zawsze ma dla nas prezenciki w postaci upragnionych listków. Kto wie o kim mowa? … Tak, tak - to Mikołajek!!!